Wyjazd do Brazylii

samolotNa zewnątrz plucha, zimno i ponuro, a ja chodzę cała w skowronkach. Nie udało mi się wziąć urlopu w lecie. Wtedy nad tym ubolewałam i to bardzo mocno, ale teraz jakoś nie żałuję. Podczas, gdy wszyscy tutaj będą marznąć i chodzić do pracy – mnie czekają dwa tygodnie urlopu. I to gdzie! Jadę do Brazylii (wiem – trochę to dziwne – że nie na narty, ale w tym roku szalejemy!!! No ale zanim gorące brazylijskie klimaty – odrobina szarej, nudnej codzienności. W końcu życie to nie bajka, prawda? Jeszcze muszę załatwić trochę spraw spadkowych. Na szczęście dobry adwokat to coś, co załatwi sprawę. Na szczęście moja przyjaciółka poleciła mi odpowiedniego człowieka. W końcu ja mam wypoczywać w Brazylii, a nie martwić się niezałatwionymi sprawami w Polsce. I wiecie co? Ja już czuję, że dobrze trafiłam. Macie tak czasami? Że widzicie kogoś i już wiecie, że to człowiek ze wszech miar godny zaufania? I właśnie tak się zdarzyło w przypadku mojego adwokata. Chciałam powiedzieć, żebyście mi zazdrościli takiego znaleziska, ale nie. Po prostu nie. Zwyczajnie sprawdźcie sobie sami, o tutaj. Dobrem trzeba się w końcu dzielić:)