Piękny ciepły dzień!

I co by tu robić – jest ósma rano – a na dworze już ciepełko, słoneczko świeci – zapowiada się kolejny piękny dzień, który można fantastycznie wykorzystać – żeby porobić coś dobrego dla naszego samopoczucia i zdrowia! Rower? Woda? Może basen z wyjściem na zewnątrz? Właściwie można by połączyć rower i wodę – poopalać się przy okazji, nałapać żagle w ręce i nogi! Taki mam plan!

W każdym razie- w ubiegłym tygorowerydniu też byłam na takiej wycieczce. Wybrałam się ze znajomą z biura rachunkowego (fajne biuro: www.finansowoksiegowe.pl ) Było świetnie – najpierw ok 15 km spokojnym tempem, potem 3 godzinki leżenia plackiem i powrót. Czyli i coś dla ciała i coś dla ducha – bo na miejscu naładowaliśmy baterie! Do tego – ploteczki, gazetka, książka, sałatka owocowa i ryba na obiad…. czego chcieć więcej?

Jeśli nie masz pomysłu co robić – polecam korzystać ze sportu w taki piękny dzień – ze świeżego powietrza, z wody – która może nam pomóc się schłodzić. Pamiętajmy też o piciu dużej ilości płynów – dla naszego wnętrza!